Bitcoin ‚kimchi premium‘ gwałtownie spada, Upbit zawiesza usługi

Po skoku do 21%, wyższe ceny, które Koreańczycy z Południa płacą za Bitcoin teraz spadają. Jaką rolę odegrali koreańscy regulatorzy i zagraniczni traderzy?

Premia „kimchi“ Bitcoina spadła dramatycznie po ogłoszeniu przez południowokoreańskich regulatorów, że zaostrzą swój nacisk na nielegalną działalność handlową na rynkach kryptowalutowych.

Premia kimchi opisuje różnicę między ceną Bitcoina na południowokoreańskich giełdach kryptowalutowych a ceną Bitcoina w globalnych miejscach handlu. Rozbieżność cen Bitcoin w Korei, jak twierdzą eksperci, wynika głównie z ograniczeń regulacyjnych nakładanych na południowokoreańskich traderów, które uniemożliwiają im zakup Bitcoin po niższych cenach na zagranicznych giełdach. Ze względu na obawy dotyczące arbitrażu, istnieją również poważne ograniczenia dotyczące zagranicznych handlowców otwierających konta na koreańskich giełdach i sprzedających swoje udziały w BTC z zyskiem.

Po skoku do 3-letniego maksimum 21% w dniu 7 kwietnia, premia za kimchi spadła do poziomu poniżej 13%, ponieważ cena Bitcoina spadła w stosunku do koreańskiego wona (KRW). Spadek cen zbiegł się również z nieoczekiwanym zawieszeniem usług wpłat i wypłat KRW południowokoreańskiej giełdy kryptowalutowej Upbit.

Południowokoreańscy urzędnicy koncentrują się na nielegalnej działalności na rynku kryptowalut

Koreańskie władze rządowe spotkały się wczoraj na „spotkaniu ministerstwa związanym z wirtualnymi aktywami“, aby omówić handel kryptowalutami w kraju. Południowokoreańska Komisja Usług Finansowych, Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Sprawiedliwości były wśród rządowych organów regulacyjnych w obecności.

Według oficjalnego komunikatu ze spotkania, południowokoreańskie władze rządowe stwierdziły, że planują ściśle monitorować sytuację na rynku wirtualnych aktywów, aby zapobiec nadmiernej spekulacji wirtualnymi aktywami i aktywnie dążyć do zapobiegania szkodom dla inwestorów.

Władze rządowe powiedziały w komunikacie:

„Będziemy ściśle rozprawiać się z nielegalną działalnością związaną z transakcjami, takimi jak manipulowanie cenami rynkowymi, pranie pieniędzy i unikanie płacenia podatków przy użyciu wirtualnych aktywów poprzez współpracę z policją, prokuraturą i władzami finansowymi“.

Regulatorzy ostrzegli ponadto, że południowokoreańska policja planuje współpracować z międzynarodowymi organizacjami, takimi jak Interpol, aby „systematycznie reagować na nielegalne działania za pośrednictwem zagranicznych giełd.“

Pomimo silnego ostrzeżenia, żadna z agencji rządowych obecnych na spotkaniu nie wysunęła żadnych sugestii dotyczących wprowadzenia lub zmiany przepisów, a jedynie potwierdziła swoje skupienie na egzekwowaniu istniejących regulacji dotyczących wirtualnych aktywów w kraju.

Wkrótce po zakończeniu spotkania rządowego, cena Bitcoina na południowokoreańskich giełdach rozpoczęła swoją spiralę spadkową. Południowokoreańska premia za kimchi wynosi obecnie 12,77% w czasie tej publikacji – jest to prawie 40% spadek z trzyletniego maksimum zaledwie dzień temu.

Upbit zawiesza usługi

Ogłoszenie rządu, że kryptowaluty będą głównym celem działań regulacyjnych, wydaje się być jednym z katalizatorów spadku ceny Bitcoina w Korei i późniejszego zawężenia premii Kimchi. Inną przyczyną może być jednak zawieszenie usług przez Upbit.

Według CEO CryptoQuant, Ki Young Ju, spadek premii Bitcoin kimchi i nagłe zawieszenie usług Upbit w zakresie wpłat i wypłat KRW sugeruje, że traderzy spoza Korei Południowej mogli znaleźć sposób na arbitraż premii Kimchi.

Ju, który podzielił się danymi na Twitterze, jest przekonany, że doszło do arbitrażu. Zatweetował:

„Wygląda na to, że ktoś w końcu zorientował się, jak arbitrażować premię za Kimchi. Wolumen obrotu w 30-minutowym przedziale czasowym na @upbitglobal, największej koreańskiej giełdzie, był większy niż na @Binance. Ten spadek wydaje się być związany z wycofywaniem się Kimchi“.